No i zamklimy.
Zapraszam na:
- uodoBlog.pl
- NomadowyBlog.pl
a w międzyczasie na uodo.pl
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
środa, 10 września 2008
wtorek, 12 sierpnia 2008
uodo.pl
Zamiklem na weekend i początek tygodnia, bo jakoś weekend miałem odpoczynkowy strasznie, a teraz zająłem sie kleceniem uodo.pl.
Nie mogę dojść do porozumienia z templatkami. Jak któraś fajna, to za nie jest darmowa. Jak darmowa i fajna, to okazuje się, że to nie jest to o co mi chodzi (brak elemntów, które powinny być)... i tak straciłem sporo czasu na przeszukiwanie sieci.
Ale mam nadzieję, że już ruszyło - trona ma być funkcjonalna i zawierać informacje, a nie być ładna (no dobra - powinna być ładna, ale jeszcze nie mam na tyle umiejętności).
Nie mogę dojść do porozumienia z templatkami. Jak któraś fajna, to za nie jest darmowa. Jak darmowa i fajna, to okazuje się, że to nie jest to o co mi chodzi (brak elemntów, które powinny być)... i tak straciłem sporo czasu na przeszukiwanie sieci.
Ale mam nadzieję, że już ruszyło - trona ma być funkcjonalna i zawierać informacje, a nie być ładna (no dobra - powinna być ładna, ale jeszcze nie mam na tyle umiejętności).
sobota, 9 sierpnia 2008
So, stop apologizing. Your English is great.
To cytat z blogu prowadzonego przez osobę o nicku Trika (dość pokrętne zdanie, ale nie wiedziałem jak odmienić Trika ;))
Odwiedzam to miejsce regularnie (ze wzgledu na tematy związane z egzaminami MS).
Wpis: link
Stop apologizing, seriously. Even if your English is not great, it is way better than my Farsi, Schwyzerduetsch, Amharic, Portuguese, or Mandarin. In fact, the less-great your English is, the more-charming I find your question.
While we're on the topic, I will remind you that having customers and co-workers around the world is my favorite part of my job. I like being called Trika-san occasionally, and I like reviewing Saudi Arabian marketing materials for use "all around the Kingdom" (exotic sounding to those of us not in kingdoms) and, frankly, I am much more glamorous in other languages, e.g. "Le Blog de Trika."I think it is interesting, and cool, that you who get certified in Germany have essentially the same experience as someone who gets certified in Mexico--where the only thing different might be the language the exam is in.
Sometimes for the MCP Live Meetings we make a map of who has registered. Like this, from one of last week's meetings on Microsoft Certified Master, where we had people calling in from all over the place. Like Mats in Sweden, for example.
I just think that's nice, is all. And I appreciate that you write to me in my language; I regret that I don't respond in yours. So, stop apologizing. Your English is great.
No właśnie... możemy czuć się pewnie - przecież to my rozmawiamy w języku dla nas obcym (a dla angielskojęzycznych naturalnym), a oni zapewne po polsku potrafią powiedzieć Vodka. ;)
Nie bójmy się mówić po angielsku - nasz angielski jest zawsze lepszy niż ich polski :) Dogadamy się zawsze... najwyżej zabolą nas ręce ;)
Odwiedzam to miejsce regularnie (ze wzgledu na tematy związane z egzaminami MS).
Wpis: link
Stop apologizing, seriously. Even if your English is not great, it is way better than my Farsi, Schwyzerduetsch, Amharic, Portuguese, or Mandarin. In fact, the less-great your English is, the more-charming I find your question.
While we're on the topic, I will remind you that having customers and co-workers around the world is my favorite part of my job. I like being called Trika-san occasionally, and I like reviewing Saudi Arabian marketing materials for use "all around the Kingdom" (exotic sounding to those of us not in kingdoms) and, frankly, I am much more glamorous in other languages, e.g. "Le Blog de Trika."I think it is interesting, and cool, that you who get certified in Germany have essentially the same experience as someone who gets certified in Mexico--where the only thing different might be the language the exam is in.
Sometimes for the MCP Live Meetings we make a map of who has registered. Like this, from one of last week's meetings on Microsoft Certified Master, where we had people calling in from all over the place. Like Mats in Sweden, for example.
I just think that's nice, is all. And I appreciate that you write to me in my language; I regret that I don't respond in yours. So, stop apologizing. Your English is great.
No właśnie... możemy czuć się pewnie - przecież to my rozmawiamy w języku dla nas obcym (a dla angielskojęzycznych naturalnym), a oni zapewne po polsku potrafią powiedzieć Vodka. ;)
Nie bójmy się mówić po angielsku - nasz angielski jest zawsze lepszy niż ich polski :) Dogadamy się zawsze... najwyżej zabolą nas ręce ;)
piątek, 8 sierpnia 2008
Nie spodziewałem się tego
Rezultat wykopu:


Prawdę mówiąc nie spodziewałem się takiego wyniku:
- 1665 wyświetleń
- 1535 wejść, w tym:
- 1490 unikalnych wejść
Tekst pojawił się na wykop.pl ok. 12.00, a ok. 21 wskoczył na pierwszą stronę.
O godzinie 0.00 było kopnięty zostałem 82 razy.
Mam nadzieję, że przynajmniej 10% zostanie czytelnikami.
Pozdrawiam.
czwartek, 7 sierpnia 2008
Wojny medialnej ciąg dalszy...
... czyli nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne. :)
Po przeczytaniu wypowiedzi Pawła na vBeta.pl (czytaj tekst wcześniej) zainteresowałem się, co piszą na ten temat inne media internetowe. No i wygląda to ciekawie.
1. Najpierw GIODO na swojej stronie umieścił informację o zakończonej kontroli w PEKAO S.A.
2. Potem na stronie alert24.pl poszedł dość osobliwy artykuł: link
Co możemy w nim wyczytać?
No to, że wydawca portalu zna już wyniki kontroli GIODO (jakim cudem, skoro p. rzecznik GIODO Małgorzata Kałużyńska - Jasak w rozmowie telefonicznej zaprzeczyła, że przekazała prasie jakiekolwiek wyniki pokontrolne) i że z raportu wynika, że winą za wyciek danych należy obciążyć głównie firmy zewnętrzne, które przygotowywały stronę rekrutacyjną i niewystarczająco je zabezpieczyły przez atakiem hakerów. A mimo tego, ten niedobry GIODO spowodował, że biedny bank został zobligowany do wewnętrznych "działań dyscyplinarnych". Czyli według p. Doroty Żuberek z GW, winni są wszyscy, tylko nie bank, a i tak GIODO czepia się niewiadomo czego. I w dodatku przedstawiciele GIODO zasłaniają sie prokuraturą i nic nie mówią. (GIODO broni się, że nie może wypowiadać się w sprawie, która trafiła do prokuratury).
Dalej wypowiada się p. Mierzwa (kurcze, znowu dostał mikrofon do ręki) i bardzo ładnie wybiela swój bank.
2. Dalej temat trafia do Dziennika Internautów (link), gdzie Przemysław Mugeński już na samym początku i to grubymi literkami pisze:
To nie Pekao S.A. tylko firmy współpracujące z bankiem przy serwisie zainwestujprzyszlosc.pl naruszyły przepisy ustawy o ochronie danych osobowych, co doprowadziło do wycieku danych prawie 1,5 tys. osób - wykazała kontrola GIODO. Na wniosek Pekao S.A. sprawą tą zajęła się teraz prokuratura. Śledztwo prowadzone będzie w firmie home.pl, na której serwerach stał wspomniany serwis - donosi alert24.pl
O matko, jak można być takim ignorantem i nie umieć czytać ze rozumieniem tekstu, na który sie powołuje? Jak można nie sprawdzić źródła?
Wynika z tego, że bank jest cacy, a winne są home.pl i Possum. :) Cudnie. Już przy drugim przedruku całkowicie zmieniony został sens.
Potem już całość kręci się wokół tej tezy. Gratulacje.
3. Potem temat trafia na vBEta.pl: link z tytułem GIODO uznało, że Pekao SA nie jest winne ws. wycieków CV.
A tam już poleciało:
GIODO uznało, że nie było zagrożenia dla danych klientów banku - a zatem nie ma problemu (bo bank jest zobowiązany przede wszystkim do chronienia danych klientów). Aktualnie na wniosek banku sprawa została skierowana do prokuratury, która ma się dokładniej przyjrzeć firmie hostingowej home.pl (na serwerach tej firmy znajdowała się strona zainwestujwprzyszlosc.pl).
Ani słowa o źródle informacji, czyli stronie GIODO.
4. Wpis trafia do wkop.pl (link), gdzie biedni pracownicy GIODO dostają po głowie.
Super:) Bank się wybielił, urzędasy są durni, internauci wkurzeni. Sensacja.
Jaka jest prawda:
- GIODO nie przekazało do mediów żadnych informcji dot. wyników po kontroli. Jedynie opublikowana została oficjalna informacja na stronie.
- Winny był bank i to z jego winy wyciekły dane. Nawet, jeżeli dotyczyło to tylko spraw proceduralnych.
Wnioski:
1. Gazeta Wyborcza straciła już swój status niezależnego dziennika. Wiem, że wiele osób twierdziło to już dawno, ale dla mnie ten artykuł na alert24.pl był na prawdę gorzką pigułką.
2. Dziennikarze nie są już wyrocznią, bo sami nie potrafią czytać. Nie mówiąc już o pisaniu.
3. WEB 2.0 to potęga. Ale też duże niebezpieczeństwo.
4. Niezbadane sa wyroki wykop.pl
5. Kłamstwo powtarzane, z czasem staje się prawdą.
6. Podobno p. rzecznik GIODO, to miła osoba :)
Po przeczytaniu wypowiedzi Pawła na vBeta.pl (czytaj tekst wcześniej) zainteresowałem się, co piszą na ten temat inne media internetowe. No i wygląda to ciekawie.
1. Najpierw GIODO na swojej stronie umieścił informację o zakończonej kontroli w PEKAO S.A.
2. Potem na stronie alert24.pl poszedł dość osobliwy artykuł: link
Co możemy w nim wyczytać?
No to, że wydawca portalu zna już wyniki kontroli GIODO (jakim cudem, skoro p. rzecznik GIODO Małgorzata Kałużyńska - Jasak w rozmowie telefonicznej zaprzeczyła, że przekazała prasie jakiekolwiek wyniki pokontrolne) i że z raportu wynika, że winą za wyciek danych należy obciążyć głównie firmy zewnętrzne, które przygotowywały stronę rekrutacyjną i niewystarczająco je zabezpieczyły przez atakiem hakerów. A mimo tego, ten niedobry GIODO spowodował, że biedny bank został zobligowany do wewnętrznych "działań dyscyplinarnych". Czyli według p. Doroty Żuberek z GW, winni są wszyscy, tylko nie bank, a i tak GIODO czepia się niewiadomo czego. I w dodatku przedstawiciele GIODO zasłaniają sie prokuraturą i nic nie mówią. (GIODO broni się, że nie może wypowiadać się w sprawie, która trafiła do prokuratury).
Dalej wypowiada się p. Mierzwa (kurcze, znowu dostał mikrofon do ręki) i bardzo ładnie wybiela swój bank.
2. Dalej temat trafia do Dziennika Internautów (link), gdzie Przemysław Mugeński już na samym początku i to grubymi literkami pisze:
To nie Pekao S.A. tylko firmy współpracujące z bankiem przy serwisie zainwestujprzyszlosc.pl naruszyły przepisy ustawy o ochronie danych osobowych, co doprowadziło do wycieku danych prawie 1,5 tys. osób - wykazała kontrola GIODO. Na wniosek Pekao S.A. sprawą tą zajęła się teraz prokuratura. Śledztwo prowadzone będzie w firmie home.pl, na której serwerach stał wspomniany serwis - donosi alert24.pl
O matko, jak można być takim ignorantem i nie umieć czytać ze rozumieniem tekstu, na który sie powołuje? Jak można nie sprawdzić źródła?
Wynika z tego, że bank jest cacy, a winne są home.pl i Possum. :) Cudnie. Już przy drugim przedruku całkowicie zmieniony został sens.
Potem już całość kręci się wokół tej tezy. Gratulacje.
3. Potem temat trafia na vBEta.pl: link z tytułem GIODO uznało, że Pekao SA nie jest winne ws. wycieków CV.
A tam już poleciało:
GIODO uznało, że nie było zagrożenia dla danych klientów banku - a zatem nie ma problemu (bo bank jest zobowiązany przede wszystkim do chronienia danych klientów). Aktualnie na wniosek banku sprawa została skierowana do prokuratury, która ma się dokładniej przyjrzeć firmie hostingowej home.pl (na serwerach tej firmy znajdowała się strona zainwestujwprzyszlosc.pl).
Ani słowa o źródle informacji, czyli stronie GIODO.
4. Wpis trafia do wkop.pl (link), gdzie biedni pracownicy GIODO dostają po głowie.
Super:) Bank się wybielił, urzędasy są durni, internauci wkurzeni. Sensacja.
Jaka jest prawda:
- GIODO nie przekazało do mediów żadnych informcji dot. wyników po kontroli. Jedynie opublikowana została oficjalna informacja na stronie.
- Winny był bank i to z jego winy wyciekły dane. Nawet, jeżeli dotyczyło to tylko spraw proceduralnych.
Wnioski:
1. Gazeta Wyborcza straciła już swój status niezależnego dziennika. Wiem, że wiele osób twierdziło to już dawno, ale dla mnie ten artykuł na alert24.pl był na prawdę gorzką pigułką.
2. Dziennikarze nie są już wyrocznią, bo sami nie potrafią czytać. Nie mówiąc już o pisaniu.
3. WEB 2.0 to potęga. Ale też duże niebezpieczeństwo.
4. Niezbadane sa wyroki wykop.pl
5. Kłamstwo powtarzane, z czasem staje się prawdą.
6. Podobno p. rzecznik GIODO, to miła osoba :)
Czytanie ze zrozumieniem, czyli jak z jednej informacji...
... można wysnuć różne wnioski.
Podstawowym dokumentem do interpretacji będzie oficjalna informacja GIODO dot. zakończonej ostatnio kontroli w PEKAO S.A. w związku z wyciekiem danych osobowych. Trochę długie zdanie, ale niech tam... :) Link
Informacja brzmiała tak:
Zakończona kontrola GIODO w Banku Pekao S.A. i współpracujących z Bankiem instytucjach potwierdziła doniesienia prasowe, zgodnie z którymi wyciek danych osobowych nie był związany z podstawową działalnością Banku, w związku tym dane klientów banku nie były zagrożone.
Wyciek dotyczył bowiem danych osobowych osób, które starały się o pracę w Banku. Oprócz Banku Pekao S.A. kontroli poddane zostały również firmy, które z nim współpracowały. Jej wyniki wskazują na naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, o czym zostały zawiadomione organy ścigania, które prowadzą postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Wobec powyższego GIODO, realizując obowiązki nałożone ustawą o ochronie danych osobowych, skierował wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec osób winnych naruszenia wewnętrznych procedur obowiązujących w Banku, gwarantujących poszanowanie zasad ochrony danych osobowych, w tym polityki bezpieczeństwa.
Tego samego dnia wrzuciłem informację na ten temat na swoim blogu. Link
Dzisiaj, dzięki wykop.pl dotarłem do informacji umieszczonej na vBeta.pl przez Pawła Cebulę. Link
Brzmi ona tak:
Po ujawnieniu przez jednego z polskich blogerów jak kiepsko chronionego są CV i listy motywacyjne kierowanego do Pekao SA (jak Pekao chroni dane osobowe) pojawiła się od razu deklaracja, że całą tę sprawę zbada GIODO. Można powiedzieć, że już znamy efekty tej pracy.
GIODO uznało, że nie było zagrożenia dla danych klientów banku - a zatem nie ma problemu (bo bank jest zobowiązany przede wszystkim do chronienia danych klientów). Aktualnie na wniosek banku sprawa została skierowana do prokuratury, która ma się dokładniej przyjrzeć firmie hostingowej home.pl (na serwerach tej firmy znajdowała się strona zainwestujwprzyszlosc.pl).
Dla mnie jest to chora sytuacja - to tak jakby osoba, która się postrzeliła, miała pretensje o to do producenta broni. Generalnie winni są wszyscy dookoła (hakerzy, osoby wykonujące serwis, firma hostingowa), ale nie sam bank do którego kierowane były CV czy listy motywacyjne.
Kurcze, zastanawiam się czemu szanowny Paweł tak skopał swoją informację. Czy chodziło o sensację i zjednoczenie się braci internetowej przeciw durnym urzędasom, czy po prostu człowiek nie rozumie tego co czyta.
Tak rodzi się sensacja i plotka.
Co ciekawsze - link dotyczący mojego wpisu uzyskał na wykop.pl 0 wykopów, natomiast na obecną chwilę artykuł Pawła mial 116 wykopów. ;) Niezbadane są wyroki użytkowników.
Podstawowym dokumentem do interpretacji będzie oficjalna informacja GIODO dot. zakończonej ostatnio kontroli w PEKAO S.A. w związku z wyciekiem danych osobowych. Trochę długie zdanie, ale niech tam... :) Link
Informacja brzmiała tak:
Zakończona kontrola GIODO w Banku Pekao S.A. i współpracujących z Bankiem instytucjach potwierdziła doniesienia prasowe, zgodnie z którymi wyciek danych osobowych nie był związany z podstawową działalnością Banku, w związku tym dane klientów banku nie były zagrożone.
Wyciek dotyczył bowiem danych osobowych osób, które starały się o pracę w Banku. Oprócz Banku Pekao S.A. kontroli poddane zostały również firmy, które z nim współpracowały. Jej wyniki wskazują na naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, o czym zostały zawiadomione organy ścigania, które prowadzą postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Wobec powyższego GIODO, realizując obowiązki nałożone ustawą o ochronie danych osobowych, skierował wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec osób winnych naruszenia wewnętrznych procedur obowiązujących w Banku, gwarantujących poszanowanie zasad ochrony danych osobowych, w tym polityki bezpieczeństwa.
Tego samego dnia wrzuciłem informację na ten temat na swoim blogu. Link
Dzisiaj, dzięki wykop.pl dotarłem do informacji umieszczonej na vBeta.pl przez Pawła Cebulę. Link
Brzmi ona tak:
Po ujawnieniu przez jednego z polskich blogerów jak kiepsko chronionego są CV i listy motywacyjne kierowanego do Pekao SA (jak Pekao chroni dane osobowe) pojawiła się od razu deklaracja, że całą tę sprawę zbada GIODO. Można powiedzieć, że już znamy efekty tej pracy.
GIODO uznało, że nie było zagrożenia dla danych klientów banku - a zatem nie ma problemu (bo bank jest zobowiązany przede wszystkim do chronienia danych klientów). Aktualnie na wniosek banku sprawa została skierowana do prokuratury, która ma się dokładniej przyjrzeć firmie hostingowej home.pl (na serwerach tej firmy znajdowała się strona zainwestujwprzyszlosc.pl).
Dla mnie jest to chora sytuacja - to tak jakby osoba, która się postrzeliła, miała pretensje o to do producenta broni. Generalnie winni są wszyscy dookoła (hakerzy, osoby wykonujące serwis, firma hostingowa), ale nie sam bank do którego kierowane były CV czy listy motywacyjne.
Kurcze, zastanawiam się czemu szanowny Paweł tak skopał swoją informację. Czy chodziło o sensację i zjednoczenie się braci internetowej przeciw durnym urzędasom, czy po prostu człowiek nie rozumie tego co czyta.
Tak rodzi się sensacja i plotka.
Co ciekawsze - link dotyczący mojego wpisu uzyskał na wykop.pl 0 wykopów, natomiast na obecną chwilę artykuł Pawła mial 116 wykopów. ;) Niezbadane są wyroki użytkowników.
środa, 6 sierpnia 2008
Olimpiada
Nie mogłem się powstrzymać, żeby nie umieścić tego rysunku.
Nie mogłem też doczekać do 08.08.08.
Źródło: http://www.pokersucht.com/chinatraining.jpg
Śmieszne, ale zarazem smutne.
Kto im dał prawo organizować Igrzyska Olimpijskie?
Kolejne klopoty PEKAO S.A.
No i co ja poradzę, że nie lubię tego banku?
Ale sami sobie są winni :)
Gazeta.pl umieściła informację o kolejnych kłopotach gignta bankowego. Link
Otóż część bankomatów należących do PEKAO S.A. przestała rozpoznawać "swoich" klientów. Jak tłumaczyła p. z biura prasowego - Część bankomatów błędnie identyfikuje nasze karty debetowe Maestro.
Jest to dość duży problem dla klientów banku, ponieważ awaria dotyczy ok. 600 bankomatów i głównej karty debetowej banku.
Podobno informatycy już usuneli błąd.
Co ciekawsze, koleżanka z pracy miala problem z zalogowaniem się na stronę elektronicznego systemu bankowego w/w instytucji.
Czyżby większa awaria?
Ale sami sobie są winni :)
Gazeta.pl umieściła informację o kolejnych kłopotach gignta bankowego. Link
Otóż część bankomatów należących do PEKAO S.A. przestała rozpoznawać "swoich" klientów. Jak tłumaczyła p. z biura prasowego - Część bankomatów błędnie identyfikuje nasze karty debetowe Maestro.
Jest to dość duży problem dla klientów banku, ponieważ awaria dotyczy ok. 600 bankomatów i głównej karty debetowej banku.
Podobno informatycy już usuneli błąd.
Co ciekawsze, koleżanka z pracy miala problem z zalogowaniem się na stronę elektronicznego systemu bankowego w/w instytucji.
Czyżby większa awaria?
sobota, 2 sierpnia 2008
Coś kiełkuje
Przeszukuję sieć w poszukiwaniu stron poświęconych tematyce ochrony danych osobowych. No i kicha :(
Niestety nie ma strony na której można znaleźć wiadomości w jednym miejscu.
Skoro nie ma, to trzeba samemu stworzyć.
Projekt już jest.
Wymyślona domeny też (w niedziele pójdzie przelew).
Hoster jest.
Silnik - joomla! 1.5
Templatka będzie kupiona - Brenata z http://www.atjoomla.com/ (małe pieniądze, ale jest ładna)
Target:
- "normalni ludzie" szukający informacji o UODO
- klienci szukający firm specjalizujących się w działaniu związanym z UODO (ABI do wynajęcia, tworzenie i uaktulanie polityk)
- klienci szukający szloleń z zakresu UODO
Mam nadzieję, że do końca miesiąca projekt wstanie. :)
Niestety nie ma strony na której można znaleźć wiadomości w jednym miejscu.
Skoro nie ma, to trzeba samemu stworzyć.
Projekt już jest.
Wymyślona domeny też (w niedziele pójdzie przelew).
Hoster jest.
Silnik - joomla! 1.5
Templatka będzie kupiona - Brenata z http://www.atjoomla.com/ (małe pieniądze, ale jest ładna)
Target:
- "normalni ludzie" szukający informacji o UODO
- klienci szukający firm specjalizujących się w działaniu związanym z UODO (ABI do wynajęcia, tworzenie i uaktulanie polityk)
- klienci szukający szloleń z zakresu UODO
Mam nadzieję, że do końca miesiąca projekt wstanie. :)
piątek, 1 sierpnia 2008
Rocznica Powstania Warszawskiego
W sumie dużo już napisano i powiedziano o powstaniu. Temat ten przewałkowano już na wszystkie możliwe sposoby - począwszy od rozważań nad brakiem pomocy ze strony stojącej Armii Czerwonej, poprzez bezsens walki, do co by było gdyby powstanie się utrzymało.Warto jednak odnotować, że dziś 64 rocznica wybuchu i o 17.00 pomyśleć chwile o tych co zginęli.
Zapraszam do Wirtualnego Muzeum Powstania Warszawskiego: link
środa, 30 lipca 2008
Adkontekst
Na blogu pojawił sie blok reklamowy adkontekstu. Nie znaczy to, że zaczynam zarabiać kasę na blogu - całość tematu traktuję niekomercyjnie. Blok ten pojawił się dlatego, że jedyną wyszukiwarką z której trafiaja tu czytelnicy jest google. Trzeba sie więc jakoś pokazać w wyszukiwarce Wirtualnej Polski (netsprint) - więc środki uzyskane z adkontekstu będą przeznaczane na reklamę w wyszukiwarce wp.
To tak gwoli wyjaśnienia.
To tak gwoli wyjaśnienia.
wtorek, 29 lipca 2008
Druga wpadka Visy
Znowu niepokojące informacje na temat elektronicznego pieniądza pojawiły się w sieci. I znowu w powiązaniu ze znanymi kartami kredytowymi VISA.
Na stronach www.rp.pl (link)znalazłem artykuł o wielokrotnym księgowaniu wyplat z kart Visy. Tak jak w styczniu, środki z konta użytkowników ściągane są kilkakrotnie podczas jednej transakcji.
Zaczynam się bać elektronicznego pieniądza. Czas wrócić do czasów skarpety?
Na stronach www.rp.pl (link)znalazłem artykuł o wielokrotnym księgowaniu wyplat z kart Visy. Tak jak w styczniu, środki z konta użytkowników ściągane są kilkakrotnie podczas jednej transakcji.
Zaczynam się bać elektronicznego pieniądza. Czas wrócić do czasów skarpety?
Bohater największy
Jak podaje gazeta.pl w artykule Pekao SA pokonał PKO BP i jest największym bankiem w regionie bohater ostatniej afery z wypływem danych został największym bankiem w regionie.
Czy to dobrze? Myślę, że troche strasznie. ;)
Bo jak wyglądają zabezpieczenia danych w instytucji, która obraca aktywami w wysokości prawie 33mld euro? :)
Super.
Czy to dobrze? Myślę, że troche strasznie. ;)
Bo jak wyglądają zabezpieczenia danych w instytucji, która obraca aktywami w wysokości prawie 33mld euro? :)
Super.
piątek, 25 lipca 2008
Trochę reklamy
Ponieważ marketing szeptany (buzz marketing) jest podobno najbardziej skuteczny, to czemu nie mówić o rzeczach ciekawych i fajnych. A że pogoda nie pozwala na myślenie...
Rzecz numero uno: znalazłem księgarnię internetową, w której książki kosztują średnio 10% mniej, niż w księgarniach standardowych (sugerowana cena z okładki). Przy zamówieniu ponad 190PLN wysyłka jest gratis. A na dodatek ksiegarnia jest w Białymstoku ;) http://www.taniaksiazka.pl/
Rzecz numero duo: rozmawiałem wczoraj z człowiekiem z Omni Modo. Od września/października mają wzbogacić swoją ofertę o kurs dot. zabezpieczeń stricte informatycznych i o kurs dot. pisania dokumentacji i procedur związanych z UODO. http://www.omnimodo.com.pl/. Ponieważ kursy w Omni Modo wspominam miło, to najprawdopodobniej wyląduję na pierwszej edycji.
Rzecz numer trzy (bo po włosku już nie znam ;)): pojawiły się nowe terminy szkoleń on-line: PRICE2 - wprowadzenie (21.08.2008) i Podstawy Zarządzania Projektami (2.08.2008). Mam nadzieję, że w końcu znajdę czas i zabezpieczę logistycznie odizolowane pomieszczenie (żeby nikt nie przeszkadzał). http://www.pmc.edu.pl/, a dokładniej link. Trzeba się śpieszyć, ponieważ są to początki kursów on-line w PMC - jest zniżka (128PLN z kurs).
Z żadnej z powyższych firm, nie uzyskałem żadnej kasy ani zniżki, za wzmianki powyżej.
Rzecz numero uno: znalazłem księgarnię internetową, w której książki kosztują średnio 10% mniej, niż w księgarniach standardowych (sugerowana cena z okładki). Przy zamówieniu ponad 190PLN wysyłka jest gratis. A na dodatek ksiegarnia jest w Białymstoku ;) http://www.taniaksiazka.pl/
Rzecz numero duo: rozmawiałem wczoraj z człowiekiem z Omni Modo. Od września/października mają wzbogacić swoją ofertę o kurs dot. zabezpieczeń stricte informatycznych i o kurs dot. pisania dokumentacji i procedur związanych z UODO. http://www.omnimodo.com.pl/. Ponieważ kursy w Omni Modo wspominam miło, to najprawdopodobniej wyląduję na pierwszej edycji.
Rzecz numer trzy (bo po włosku już nie znam ;)): pojawiły się nowe terminy szkoleń on-line: PRICE2 - wprowadzenie (21.08.2008) i Podstawy Zarządzania Projektami (2.08.2008). Mam nadzieję, że w końcu znajdę czas i zabezpieczę logistycznie odizolowane pomieszczenie (żeby nikt nie przeszkadzał). http://www.pmc.edu.pl/, a dokładniej link. Trzeba się śpieszyć, ponieważ są to początki kursów on-line w PMC - jest zniżka (128PLN z kurs).
Z żadnej z powyższych firm, nie uzyskałem żadnej kasy ani zniżki, za wzmianki powyżej.
9th SysAdminDay
Czy to przypadek, że po chłodnych i deszczowych dniach, dzisiaj raptem zaświeciło słonko i temeratura obija się w okolicach 30 Celcjuszy?
Wcale nie, bo jak co roku na 1 maja jest ciepło, tak samo zawsze w ostatni piątek lipca musi być ciepło. Dlaczego?
Bo dzisiaj przypada 9th Annual System Administrator Appreciation Day, czyli DziewiątyDorocznyDzieńUznaniaAdministratorówSystemowych. Wow - tłumaczenie dość karkołomne, ale to znaczy, że dzisiaj administrator systemów informatycznych ma prawo do świętego spokoju. ;)
A jaki prezent zrobiłeś dzisiaj ty - użytkowniku - swojemu adminowi?
Wszystkim kolegom po fachu - wszystkiego spokojnego.
A kto chce poczytać więcej: link
Wcale nie, bo jak co roku na 1 maja jest ciepło, tak samo zawsze w ostatni piątek lipca musi być ciepło. Dlaczego?
Bo dzisiaj przypada 9th Annual System Administrator Appreciation Day, czyli DziewiątyDorocznyDzieńUznaniaAdministratorówSystemowych. Wow - tłumaczenie dość karkołomne, ale to znaczy, że dzisiaj administrator systemów informatycznych ma prawo do świętego spokoju. ;)A jaki prezent zrobiłeś dzisiaj ty - użytkowniku - swojemu adminowi?
Wszystkim kolegom po fachu - wszystkiego spokojnego.
A kto chce poczytać więcej: link
piątek, 18 lipca 2008
Serwer GIODO nie odpowiada :)
No to mamy kolejny temat do pospekulowania.
Godzina 11.35 - serwer http://www.giodo.gov.pl/ nie odpowiada.

Czyżby jakiś hakier włamał się w odwecie za PEKAO S.A.? :)
Prób połączeń dokonywałem z łącza DSL (TP S.A.) i Orange.
poniedziałek, 14 lipca 2008
Czemu należy analizować logi?

No właśnie, czemu?
A temu, że można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. :)
Dziś np. zobaczyłem, że jeden z gości próbował znaleźć następujący ciąg znaków na mojej stronie: eve online.
Ponieważ żona ma, ma na imię Ewa, poczułem się zagrożony :) i rozpocząłem poszukiwania. Dzięki google dowiedziałem się, że Eve Online jest grą typu MMOG wyprodukowaną przez firmę CCP. Link
Coż... Człowiek uczy się przez całe życie :)
A na poważnie. Żeby administratorzy serwerów zaglądali w logi, ich życie byłoby łatwiejsze. :)
niedziela, 13 lipca 2008
Kodeks blogerów

Dzisiaj na górze strony pojawił się zielony banner z napisem Popieram kodeks współpracy z blogerami.
Co on oznacza?
Ni mniej, ni więcej, że popieram czystość informacji zamieszczonych na blogach i sam stosuję się do zasad zawartych w tym kodeksie.
Dlaczego?
Otóż czytelników moich wypocin przybywa (i to bardzo dobrze ;)). Przybywa też informacji o różnych firmach. Pojawiła się wzmianka o moim szkoleniu w Omni Modo, pojawił się banner informujący, że będę uczestnikiem organizowanego przez Microsoft, MTS2008, pojawił się wpis o wpadce banku PEKAO S.A..
Zdaję sobie sprawę, że podczas pisania tekstów czasem będą pojawiały się nazwy róznych firm i informacje o nich. W różnym swietle. Będą pojawiały się, ale tylko w związku z moimi subiektywnymi ocenami lub zaistniałymi sytuacjami. W żadnym wypadku, żadna informacja nie ukaże się w związku z jakimikolwiek naciskami lub sugestiami.
Wow... powiało górnymi wiatrami (mój pies czasem podnosi nos do góry i wyłapuje to, co przyniesie mu wiatr). ;)
Czym jest kodeks? Link
Kodeks jest zbiorem podstawowych praw, jakimi powinni kierować się blogerzy, a także firmy promujące się w internecie. Bardzo dobrze zasady wyjaśniła Irena Magierska podczas spotkania na Auli nr 24. Link
Co on oznacza?
Ni mniej, ni więcej, że popieram czystość informacji zamieszczonych na blogach i sam stosuję się do zasad zawartych w tym kodeksie.
Dlaczego?
Otóż czytelników moich wypocin przybywa (i to bardzo dobrze ;)). Przybywa też informacji o różnych firmach. Pojawiła się wzmianka o moim szkoleniu w Omni Modo, pojawił się banner informujący, że będę uczestnikiem organizowanego przez Microsoft, MTS2008, pojawił się wpis o wpadce banku PEKAO S.A..
Zdaję sobie sprawę, że podczas pisania tekstów czasem będą pojawiały się nazwy róznych firm i informacje o nich. W różnym swietle. Będą pojawiały się, ale tylko w związku z moimi subiektywnymi ocenami lub zaistniałymi sytuacjami. W żadnym wypadku, żadna informacja nie ukaże się w związku z jakimikolwiek naciskami lub sugestiami.
Wow... powiało górnymi wiatrami (mój pies czasem podnosi nos do góry i wyłapuje to, co przyniesie mu wiatr). ;)
Czym jest kodeks? Link
Kodeks jest zbiorem podstawowych praw, jakimi powinni kierować się blogerzy, a także firmy promujące się w internecie. Bardzo dobrze zasady wyjaśniła Irena Magierska podczas spotkania na Auli nr 24. Link
sobota, 12 lipca 2008
Rzecznik ZUS bloggggguje ;)
Zdębiałem, jak zobaczyłem :) Link
Ale to prawda - rzecznik ZUSu p. Mikołaj Skorupski dołączył do grona blogerów.
Ludzka twarz instytucji? :)
Zapowiada się dość ciekawie, w szczególnie interesujący jest drugi art. Jak podwyższyć emeryturę cz. I - zaczynam sie bać o moje życie po pracy :) Bo ile trzeba zarabiać, żeby normalnie żyć i odłożyć na emeryturę? ;)
Ale to prawda - rzecznik ZUSu p. Mikołaj Skorupski dołączył do grona blogerów.
Ludzka twarz instytucji? :)
Zapowiada się dość ciekawie, w szczególnie interesujący jest drugi art. Jak podwyższyć emeryturę cz. I - zaczynam sie bać o moje życie po pracy :) Bo ile trzeba zarabiać, żeby normalnie żyć i odłożyć na emeryturę? ;)
niedziela, 6 lipca 2008
BMW są testowane w policji :)
Wszyscy narzekają na kryzys i na problemy. Jakoś nikt nie porównuje do tego, jak wyglądaliśmy na tle krajów zachodnich kilka lat temu. Kidyś pralkę kupowało się na całe życie i kosztowała kolosalne pieniądze - dziś nie było chętnych na nasza 6 letnia pralkę (chciałem oddać za darmo).
Jest coraz lepiej:
http://moto.money.pl/go/41__Polska_policja_testuje_BMW__275167450.html
Polska policja testuje BMW - piraci miejcie się na baczności. :)
Jest coraz lepiej:
http://moto.money.pl/go/41__Polska_policja_testuje_BMW__275167450.html
Polska policja testuje BMW - piraci miejcie się na baczności. :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)